Jak oszczędzać będąc dzieckiem?

Jak oszczędzać będąc dzieckiem

Oszczędzać możemy już od najmłodszych lat, a w zasadzie od momentu, w którym zaczynamy mieć swoje przychody.

Na przykład w formie kieszonkowego lub za drobne dodatkowe prace.

Oszczędzanie to najlepszy sposób na nauczenie się wartości pieniądza i tego, jak zabezpieczyć swoją przyszłość finansową.

Nawet będąc dzieckiem, możemy oszczędzać, ale na pewno w inny sposób, niż robią to dorośli.

Różnice między oszczędzaniem dzieci i dorosłych

Trzeba pamiętać, że większość dorosłych ma stałe dochody i stałe wydatki.

To na pewno pomaga im opracować tak zwany plan budżetowy, który określa, ile zarobią i ile wydadzą w następnym miesięcy.

Na podstawie takiego planu mogą określić kwotę, którą mogą odłożyć.

Dzieci nie do końca mają taką możliwość.

Zależnie od celu oszczędzania, musimy dostosować do niego nasze możliwości.

Ważne jest przy tym też to, w jaki sposób „zarabiamy” nasze pieniądze.

Jeśli są to kieszonkowe, możemy potraktować je jako stały dochód, jeśli jednak dostajemy pieniądze za pracę, ciężko jest nam powiedzieć, ile w danym okresie zarobimy.

Jak ułożyć plan oszczędzania?

Gdy jesteśmy dziećmi, dobrze sprawdzi się u nas plan oszczędzania.

To taki zamiennik budżetu domowego, który określa jaką kwotę i w jakim tempie będziemy zbierać.

Plan warto zbudować w formie tabelki.

Zróbmy tyle wierszy, ile miesięcy lub tygodnie planujemy oszczędzać.

Następnie zróbmy tyle kolumn, ile razy planujemy odłożyć konkretną kwotę i wpiszmy do nich konkretne daty dni, w których kwotę odłożymy.

Zostawmy jednak miejsce na wpisanie kwoty.

Ostatnia kolumna powinna pozostać pusta, bo będzie nam ona służyła jako podsumowanie całego okresu.

Gdy się on skończy, wpiszemy w środku zebraną kwotę łącznie.

Dzięki temu będziemy w stanie porównać nasze plany z rzeczywistością.

Jak zarabiać jako dziecko?

W polskim prawie wyraźnie jest mowa, że osoby nieletnie nie mogą pracować legalnie aż do ukończenia 15-roku życia.

A w zasadzie nie może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę.

Możemy za to spokojnie dorabiać na zasadzie typowej dla młodych osób, czyli na przykład pomagając rodzicom czy sąsiadom.

Popularne wśród młodszych osób jest wyprowadzanie psów lub koszenie trawy.

To zadanie, które odciążają osoby starsze, więc poza drobnym zarobkiem wykonujemy też dobre uczynki.

Oczywiście nie zarobimy na takich zajęciach średniej krajowej, ale pomogą nam one podreperować nasz własny budżet, a tym samym zaczniemy efektywniej oszczędzać.