Budżet domowy – podstawa zarządzania pieniędzmi

Budżet domowy – podstawa zarządzania pieniędzmi

Jak zaplanować budżet domowy, który nie będzie wymagał od nas wielu wyrzeczeń?

Nie mamy budżetów domowych i nie chcemy ich mieć.

Na co dzień wyszukujemy dziesiątki pretekstów, aby nie zajmować się swoimi pieniędzmi.

Nie oszczędzamy, bo przecież nie mamy z czego, nie myślimy o swojej przyszłości, bo przecież jest bardzo odległa.

Po prostu wyszukujemy dziesiątki pretekstów, aby nie zajmować się własnymi pieniędzmi.

Budżet domowy

Prowadzenie budżetu domowego nie jest sprawą skomplikowaną i nie wymaga specjalistycznej wiedzy z zakresu zarządzania.

Naprawdę, nie ma konieczności skrupulatnego spisywania każdej złotówki, która znalazła się na paragonie.

Chodzi tylko o to, aby nadać właściwy kierunek naszym finansom i zaprowadzić w nich odrobinę porządku.

Jeśli nie masz ochoty na tworzenie własnego budżetu, sięgnij po gotowe, modelowe rozwiązania.

I podziel swoje dochody na odpowiednie kategorie i zastosuj w praktyce proste rozwiązania – https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-jak-zaplanowac-domowy-budzet

Trzymanie w ryzach kosztów stałych

Opłaty, czynsze, abonamenty, subskrypcje, to wszystko koszty, które ponosisz co miesiąc.

Rzecz jasna na rachunkach się nie kończy, regularnie kupujesz także żywność, chemię gospodarczą czy kosmetyki.

Równie regularnie musisz spłacać pożyczki i regulować wszystkie raty kredytów.

Kolejny z kosztów stałych to komunikacja; nieważne czy to paliwo do samochodu, czy po prostu bilety autobusowe.

To wydatki, których nie jesteś w stanie pominąć, ale na pewno możesz poszukać w nich oszczędności.

Zwykle wystarczy tylko przemyśleć, czy faktycznie wszystko, za co płacimy, jest nam potrzebne.

A także, z czego możemy zrezygnować bez specjalnego wysiłku, a nawet z korzyścią.

Banalnym przykładem jest choćby przesiadka z samochodu na rower, podawana jako częsty przykład sporych oszczędności i zachowania zdrowia.

Dla zrównoważonego budżetu domowego podstawa to utrzymanie tych kosztów na poziomie 60% dochodów.

Proste obliczenie, jeśli twoje łączne, comiesięczne dochody wynoszą 10 tysięcy, twoje koszty stałe nie mogą być wyższe niż 6 tysięcy.

Wydatki nieregularne

To także stała kwota w budżecie, wydatki które ponosisz, ale w sposób niesystematyczny.

Raz w roku opłacasz ubezpieczenie samochodu, raz w roku wysyłasz dziecko na zieloną szkołę.

Zapewne raz w roku organizujesz lub uczestniczysz w dużej imprezie rodzinnej, która generuje spore koszty.

W równie nieregularny sposób ponosisz koszty remontu czy zakupu nowego wyposażenie do domu: mebli, szaf itp.

Jeśli przeznaczysz 10% swojego dochodu na te cele uda ci się zachować równowagę.

Oszczędzanie długoterminowe

Jest cała grupa rzeczy, które generują bardzo duże wydatki, a zdarzają się sporadycznie.

To choćby zakup nowego samochodu, edukacja naszych dzieci czy organizacja ich wesela.

To także budowa poduszki finansowego bezpieczeństwa czy spłata długów, także tych wieloletnich.

Może to być chociażby, spłata kredytu hipotecznego.

Na ten cel także trzeba przeznaczać 10% naszych dochodów.

Przypomnijmy, przy 10 tysiącach dochodu, tysiąc złotych odkładamy na oszczędności długoterminowe.

Inwestowanie emerytalne

Nie ma siły, na emeryturę trzeba oszczędzać. Nikt nam jej nie zapewni i naprawdę nie liczmy na to.

Nieważne czy zdecydujesz się na gromadzenie środków na IKE, czy IKZE – na emeryturę musisz odkładać 10% dochodów.

Rozrywka

Możesz to nazywać, jak chcesz – dobra zabawa, rozrywka, po prostu czerpanie z życia radości i przyjemności.

Na ten cel przeznaczaj nie mniej niż 10% dochodów.

Takie wydatki są ważne dla naszej psychiki i nie możemy się ich całkowicie pozbywać.

To pomaga zachować systematyczność oraz motywację do działania.

Dodatkowe środki

Warto pamiętać również o tym, że domowy budżet można często zasilić zastrzykiem dodatkowej gotówki.

Internet oferuje mnóstwo sposobów na dodatkowy zarobek – poza etatową pracą.

Jednym z nich jest choćby wypełnianie płatnych ankiet. Listę płacących firm można znaleźć na tej stronie.

Oczywiście, nie będą to najczęściej kokosy, ale paręset złotych można takimi sposobami uzbierać.

A często taka kwota będzie świetnie uzupełniać niewielkie braki w domowym budżecie.